Powraca nasz asystent, tym razem w nowej odsłonie, by zagrać drugoplanową rolę. Ten wpis ma za zadanie sprawdzić, jak blog zachowuje się, gdy obok siebie pojawiają się dwa różne teksty. Czy ich układ będzie harmonijny, a odstępy między nimi wciąż będą zachwycać?
Choć nie ma w nim jeszcze żadnej przygody ani egzotycznego smaku, jego rola jest równie ważna. To on pomoże nam odkryć potencjalne błędy i niedoskonałości, zanim opublikujesz prawdziwe opowieści. Działa trochę jak techniczny bohater.
Jego misja jest prosta: ma za zadanie po prostu istnieć, żeby udowodnić, że każdy wpis na tym blogu – nawet ten najbardziej roboczy – zasługuje na to, by wyglądać doskonale.




0 komentarzy